201808.31
Off
1

Odszkodowanie za pogryzienie przez psa w gospodarstwie rolnym

Odszkodowanie za pogryzienie przez psa wykorzystywanego w gospodarstwie rolnym jest objęte ubezpieczeniem OC rolnika,  z którego poszkodowany może dochodzić roszczeń związanych z powstałą szkodą.

Posiadanie psów i wykorzystywanie ich w gospodarstwach rolnych jest powszechnie stosowaną praktyką, z którą jednak łączy się odpowiedzialność cywilna za szkody przez nie wyrządzone. Zgodnie z art. 431. § 1 Kodeksu cywilnego ”Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.” Odpowiedzialność ta dotyczy sytuacji, w której zwierzę działa z własnego popędu, a nie z polecenia samego człowieka, co zaś byłoby rozpatrywane w świetle art. 415 k.c.

Dotychczas, spór w judykaturze i orzecznictwie w kwestii uznania psa jako zwierzę funkcjonalnie związane z gospodarstwem powodował trudności przy ustalaniu odpowiedzialności za szkody przez niego wyrządzone – niektóre orzeczenia przyjmowały odpowiedzialność ubezpieczyciela, inne zaś przeciwnie. W konsekwencji często zakłady ubezpieczeń uchylały się od odpowiedzialności za pogryzienie przez psa powołując się na prezentowany w judykaturze pogląd, że szkoda wyrządzona przez psa nie ma związku z posiadaniem gospodarstwa, z uwagi na to, iż pies nie jest zwierzęciem gospodarskim w rozumieniu ustawy o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich. Należy jednak zaznaczyć, iż jest to całkowicie błędne przekonanie, ponieważ jak podkreślił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 czerwca 2017 r., zarówno art. 553 k.c. jak też art. 50 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej u.u.ob.) nie wyłącza możliwości uznania psa za składnik gospodarstwa rolnego, w rezultacie obciążając odpowiedzialnością ubezpieczyciela za pogryzienie przez psa.

Sąd Najwyższy rozwiązał problematykę kwalifikacji psa jako składnika gospodarstwa rolnego i ustalił odpowiedzialność za szkodę przez niego wyrządzoną. W powyżej przywołanej uchwale Sąd zwrócił uwagę w tej kwestii przede wszystkim na treść art. 553 k.c., który stanowi, że “Za gospodarstwo rolne uważa się grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.” jako podstawę przyjęcia, iż w skład gospodarstwa rolnego wchodzą zwierzęta będące składnikiem tzw. “inwentarza żywego”, pod warunkiem tworzenia z gospodarstwem zorganizowanej całości. Pies jest częścią gospodarstwa rolnego, jeżeli pełni w nim użytkową rolę tj.: pilnuje inwentarza, zbiorów lub maszyn i urządzeń wykorzystywanych w tym gospodarstwie, zapewniając jego bezpieczeństwo, lub jako psy pasterskie. W takiej sytuacji pies pozostaje w funkcjonalnym związku z posiadanym gospodarstwem rolnym i w rezultacie ubezpieczenie OC rolnika obejmuje odszkodowanie za pogryzienie przez psa, w przeciwieństwie do psów domowych, hodowanych dla przyjemności, w stosunku do których nie znajduje zastosowania art. 50 u.u.ob.

Odpowiedzialność cywilna rolnika oparta jest na kryterium podmiotowo – funkcjonalnym. Zgodnie z brzmieniem art. 50  ust. 1 u.u.ob.: “odszkodowanie z ubezpieczenia OC rolników przysługuje, jeżeli rolnik,  osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.”  Związek zdarzenia sprawczego z prowadzeniem lub posiadaniem gospodarstwa rolnego należy interpretować w taki sposób, że czynności te muszą być niezbędne do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego związane w tak ścisły sposób z gospodarowaniem, że bez nich gospodarstwo nie mogłoby funkcjonować (wyrok SN z dnia 24 listopada 2005 r. III CK 235/05).

Ustawa wskazuje na konieczność istnienia związku sprawczego czynu zwierzęcia z posiadaniem przez rolnika gospodarstwa, a nie jak wskazywało dawne ustawodawstwo “w związku z prowadzeniem gospodarstwa” czy też “z tytułu prowadzenia gospodarstwa”, co znacznie poszerzyło zakres odpowiedzialności rolnika. Zatem zdarzenie, które spowodowało szkodę w świetle przepisów ustawy o ubezpieczeniach nie musi mieć związku z działalnością gospodarstwa rolnego, a jedynie związek z jego posiadaniem – w konsekwencji rolnik poniesie odpowiedzialność za niemal każde zachowanie psa, którego następstwem była wyżej wymieniona szkoda. Przyjęcie kryterium funkcjonalnego w ustawie powoduje, iż niedopuszczalne jest powoływanie się ubezpieczyciela na fakt, iż zachowanie psa w momencie wyrządzenia szkody nie miało związku z działalnością gospodarstwa rolnego.

Podmiotem odpowiedzialności za zwierzę działające z własnego popędu ustawa czyni każdego, kto zwierzę chowa lub się nim posługuje, a nadto w oparciu o zasadę domniemania winy odpowiada on również za osobę, której pieczę nad tym zwierzęciem powierzył. Kluczową kwestią jest dla poszkodowanego w zdarzeniu wykazanie, iż poniósł on szkodę wyrządzoną przez zwierzę oraz że osoba, przeciwko której skierowane jest roszczenie, posługiwała się nim bądź je chowała.

Należy pamiętać jednak, że istnieją pewne okoliczności wyłączające odpowiedzialność rolnika. Z uwagi na to, że odpowiedzialność za zwierzę w rozumieniu art.  431§ 1 k.c. jest ukształtowana na zasadzie winy, aby uwolnić się od odpowiedzialności osoba, od której domaga się odszkodowania musi wykazać brak własnej winy w nadzorze, a nadto, wykazać brak winy w tym zakresie osoby trzeciej, za którą ponosi odpowiedzialność. Przy tym, konieczne jest wykazanie, że nadzór nad zwierzęciem był wykonywany ze starannością oraz dopełnione zostały wszelkie obowiązki jakie ciążyły na osobie chowającej zwierzę lub się nim posługującej.

Dodatkowo, Kodeks cywilny przewiduje odpowiedzialność na zasadzie słuszności. Oznacza to, że w sytuacji, gdy okoliczności sprawy nie uzasadniają odpowiedzialności na zasadzie winy, osoba chowająca zwierzę lub się nim posługująca może być odpowiedzialna za szkody przez nie wyrządzone, jeżeli wymagają tego zasady współżycia społecznego. Dotyczy to w szczególności sytuacji wykazania nadmiernej dysproporcji przy porównaniu stanu majątkowego poszkodowanego i osoby odpowiedzialnej za zwierzę.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 czerwca 2017 r. – dopuszczalne jest uwolnienie się od odpowiedzialności za pogryzienie przez psa również poprzez korzystanie ze składników gospodarstwa rolnego poza gospodarstwem rolnym w celu innym niż związany z produkcją rolną, co powoduje, iż pies przestaje być składnikiem tego gospodarstwa – w konsekwencji wyłączając możliwość zastosowania art. 50 u.u.ob. (wyrok SN z dnia 12 kwietnia 2013 r. IV CSK 565/12). Zatem “wyjęcie” zwierzęcia poza ramy gospodarstwa i posługiwanie się nim w innym celu np. rekreacyjnym skutkuje brakiem odpowiedzialności za pogryzienie przez psa.

Stanowisko to jest potwierdzone przez Sąd Okręgowy w Sieradzu w wyroku z dnia 18 stycznia 2017 r. (I Ca 511/16), stwierdzającym, iż jedynie w razie wykazania przez osobę odpowiedzialną za szkodę zerwania oczywistej więzi gospodarstwa rolnego wraz z psem wykorzystywanym użytkowo w jego ramach można mówić o wyłączeniu odpowiedzialności ubezpieczyciela w ramach OC rolników.

Mając na względzie powyższe kwestie, poszkodowani w zdarzeniu z udziałem psa kwalifikującego się jako pies gospodarski, mogą skutecznie ubiegać się o odszkodowanie z ubezpieczenia OC rolnika. Objęcie ubezpieczeniem OC odpowiedzialności za pogryzienie przez psa jest z również korzystne z punktu widzenia rolnika, ponieważ chroni go przed roszczeniami poszkodowanego. Należy w tej kwestii mieć na uwadze, iż odpowiedzialność za pogryzienie przez psa ma charakter in solidum – co oznacza, iż dochodzenie roszczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może być skierowane zarówno przeciwko osobie ubezpieczonej jak i bezpośrednio przeciwko ubezpieczycielowi bądź też obu podmiotom jednocześnie. Zasadniczo, najlepszym rozwiązaniem jest dla poszkodowanego złożenie zawiadomienia o szkodzie skierowane do zakładu ubezpieczeń, w którym rolnik posiada polisę. Ubezpieczyciel przeprowadza działania mające na celu ustalenie przyczyn i okoliczności zdarzenia określane tzw. “postępowaniem likwidacyjnym”. Ustawowy termin na wypłatę odszkodowania przez zakład ubezpieczeń zgodnie z art. 14 u.u.ob. wynosi 30 dni, jednak w przypadku, gdyby ustalenie okoliczności wypadku byłoby niemożliwe w tym czasie, ustawa przewiduje termin 14 dni do wypłacenia odszkodowania liczony od dnia, w którym przy należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności stało się możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie. Ubezpieczenie OC rolników jest ubezpieczeniem obowiązkowym, zatem nie ma możliwości ustalenia terminu spełnienia świadczenia wolą stron umowy. Skierowanie roszczenia odszkodowawczego wprost do ubezpieczyciela może mieć szczególne znaczenie w przypadku, gdy poszkodowany pozostaje w bliskiej relacji w stosunku do osoby, która ponosi odpowiedzialność za pogryzienie przez psa (może nim być sąsiad ubezpieczonego), który w wyniku zdarzenia z udziałem psa gospodarskiego doznał szkody. W związku z tym, poszkodowani o tak wymagającej sytuacji, mogą w ten sposób uniknąć wchodzenia w spór – kierując pozew bezpośrednio przeciwko zakładowi ubezpieczeń.

Podsumowując, rolnik ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez psa wykorzystywanego użytkowo w gospodarstwie rolnym, a poszkodowani w zdarzeniu z udziałem psa gospodarczego mają prawo do ubiegania się o odszkodowanie z OC rolnika. Tezy zaprezentowane w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2017 r. stanowią dopełnienie i objaśnienie dotychczas stosowanych przepisów oraz mogą umożliwić poszkodowanym skuteczne dochodzenie roszczenia o odszkodowanie za pogryzienie przez psa.

Autor artykułu

Prawnik Dominika Jaszczur